Panorama miasta Sharjah
Zjednoczone Emiraty Arabskie

TAJEMNICZY EMIRAT SZARDŻA

dnia
27 października 2019
Szardża to jeden z 7 Emiratów tworzących Zjednoczone Emiraty Arabskie i jeden z najmniej znanych. Władze Szardży (angielski: Sharjah) mają nadzieję, że wkrótce to się zmieni. Emirat promuje się jako urlopowa destynacja mając wiele atutów: słońce, gdy u nas zimno, 20 muzeów, centra opieki nad zagrożonymi gatunkami i miejsca, gdzie można poznać autentyczną arabską kulturę. Do tego ciepłe morze, lasy namorzynowe i pustynia. Oczywiście są też parki rozrywki, centra handlowe i przystępne cenowo hotele. Wszystko to na wyciągnięcie ręki od lotniska w Dubaju.

Tradycje arabskie

Szardża pielęgnuje miejsca, gdzie można doświadczyć tradycyjnych elementów arabskiego życie. Miałem okazję odwiedzić  prawdziwy, bogaty, arabski dom, co nie jest proste w Emiratach. Dom Fatimy położony jest w Khorfakkan na wschodnim wybrzeżu nad Zatoką Omańską. Z zewnątrz niepozorny, jak wiele podobnych domów, bo z małą ilością okien i architekturą, która ma wręcz zniechęcać do zwracania na niego uwagi. Wewnątrz jest pełen przepychu.

Obmycie rąk wodą różaną to element tradycyjnego arabskiego powitania

Obmycie rąk wodą różaną to element tradycyjnego arabskiego powitania

Fatima powitała mnie na dziedzińcu. Zaczęło się od okadzenia dymem z palonych ziół, obsypania płatkami kwiatów wśród których były małe cukierki. Potem obmyłem ręce wodą różaną.

Wewnątrz domu czekał już termos pełen lekko prażonej kawy, a stół był zastawiony słodyczami. Usiadłem na wygodniej kanapie i zasłuchałem się w opowieści Fatimy. Jest ona jedną z pierwszych kobiet, które zdecydowały się na edukację w ZEA. Nie było jej łatwo, ale zdobyła i wykształcenie, i nauczyła się świetnie angielskiego. W pokojach, które mogłem zobaczyć dominował wystrój bizantyjsko – disneyowski, nie bano się użyć mocnych barw. Na ławach stały kilkulitrowe flakony markowych perfum. W trakcie rozmowy gospodyni zdradziła, że każdy obywatel Szardży może się ubiegać o dotację w wysokości ok. 1 miliona złotych na wybudowanie własnego domu. Działkę też otrzyma od państwa.

Bogaty, arabski dom w Szardży

Bogaty, arabski dom w Szardży

Niestety, w domu Fatimy nie mogłem liczyć na powitalne drinki, bo w Szardży nigdzie nie kupi się alkoholu. Można go wprawdzie pić, ale sprzedawać nie można. Dotyczy to także restauracji i hoteli. Włodarze Szardży uważają, że dzięki temu ich prowincja jest idealna na wakacje dla rodzin z dziećmi, na pobyt by się wyciszyć i oderwać od używek. Niektórzy nazywają to detoksem.

Pogoda

Kiedy jechać do Szardży? W lecie jest upał nie do zniesienia choć pamietajmy, że większość pomieszczeń jest klimatyzowana, a powietrze zawiera mało wilgoci. Odbudowany i stylizowany na wiekowy, bazar w stolicy Emiratu jest zadaszony i…..klimatyzowany. Byłem w emiracie w październiku i temperatura dochodziła do 40 stopni. Najlepiej planować podróż między listopadem a kwietniem. Ostatnim dobrym momentem jest polska “majówka”. Przy planowaniu podróży pamiętajmy, że bardzo specyficznem okresem jest Ramadan. Wtedy to, od świtu do zmierzchu, pobożny muzułmanin nie może spożywać posiłków. Czy dotyczy to też turystów? Absolutnie nie, są jednak pewne niedogodności. Wiele z restauracji będzie zamkniętych, a te czynne zasuną rolety, zasłony czy żaluzje by widok spożywających posiłki nie irytował tych umartwionych w poście.

Wybrzeże nad Zatoką Omańską

Wybrzeże nad Zatoką Omańską

Religia

Szardża jest tradycyjną, muzułmańską prowincją Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Obywatele mogę korzystać z ok. 700 meczetów, ale tylko 2 są otwarte dla “niewiernych”. Koniecznie trzeba odwiedzić Al Noor w mieście Szardża, nad zatoką, wśród pięknej tropikalnej zieleni. Otwarty jest w poniedziałki i czwartki (10,00-11,00) z możliwością fotografowania i filmowania. Wciągająca prezentacja przedstawiała powiązania między strojem, kulturą i religią islamu. Nie mogło obejść się od poczęstunku arabską kawą i słodyczami. Nie bójcie się, że będziecie niestosownie ubrani, bo przy wejściu jest wypożyczalnia strojów.

Wnętrze meczetu Al Noor

Wnętrze meczetu Al Noor

Morze i góry

Szardża, jako jedyny emirat ZEA, ma dostęp do Zatoki Perskiej (zachód), i do Zatoki Omańskiej (wschód). Oba wybrzeża nadają się do kąpieli, a morze będzie tak samo ciepłe. Gdy wybierzemy się na wschód to krajobraz może nas zaskoczyć. Po ok. 1,5 godziny jazdy – z lotniska w Dubaju czy z miasta Szardża –  dotrzemy w okolice Khorfakkan lub Kalby. Im bliżej miejsca przeznaczenia tym wyższe góry. Autostrada zaczyna meandrować, by omijać coraz to większe wzniesienia aż w końcu musi być prowadzona tunelami. Na wschodzie jest zawsze też kilka stopni chłodniej. Najwyższa góra ZEA ma 1527 mnpm lecz najwyżej położony punkt jest na wysokości 1910 mnpm. Nielogiczne? W tym drugim przypadku mówimy o zboczu góry, której wyżej położony szczyt należy już do sąsiedniego Omanu.

Przyroda

W Szardży dużą wagę przywiązuje się do zachowania bioróżnorodności przyrody. Sąsiadujące ze sobą ośrodki ochrony ptaków i pozostałych zwierząt mają na celu reintrodukcję ginących gatunków i edukację. Odwiedziłem schronisko dla ptaków drapieżnych (Birds of Prey Centre). Przestronne woliery mają dawać namiastkę wolności dla tych pięknych, pustynnych ptaków. Obok jest mały amfiteatr; to tam organizowane są pokazy zdolności łowczych tych zwierząt. Można je podziwiać zimą, ale w październiku było jeszcze zbyt gorąco, by narażać bohaterów takiego spektaklu. Tuż obok jest “Al Hefaiyah Mountain Conservation Centre”, gdzie schronienie znalazły ssaki. Niektóre z nich są sprowadzane z Arabii Saudyjskiej, by po rozmnożeniu zostały wypuszczone na wolność.

Ośrodek "Birds of prey"

Ośrodek “Birds of prey”

Na wyspie Al Noor (wyspa nie jest oznaczona wszystkich mapach) nad zatoką w mieście Szardża znajduje się ciekawe motylarium do którego prowadzi pomost na tyłach meczetu o tej samej nazwie. Może nie powala swoją wielkością, ale ilość i ubarwienie motyli może robić wrażenie. Motyle są transportowane zahibernowane z Kostaryki i Indonezji, ale przepoczwarzają się już w swoim docelowym domu, na wyspie.

Na wyspę Al Noor w mieście Szardża dojdziemy nowoczesnym pomostem

Na wyspę Al Noor w mieście Szardża dojdziemy nowoczesnym pomostem

Kolejna ciekawa wyspa znajduje się koło miejscowości Kalba. Jest rezerwatem i dzięki zachowanym tam lasom namorzynowym dostrzeżemy i ptaki, i chowające się w piasku spore kraby, i żółwie morskie. Mimo, iż październik to nie jest to dobry sezon, to udało mi się zaobserwować kilka z tych niezwykłych stworzeń z mostu łączącego wyspę ze stałym lądem. Na wyspie nie ma zabudowań z wyjątkiem bardzo ekskluzywnego (i ekologicznego) ośrodka hotelowego.

Pustynia

Z Mleiha można wybrać się na ostrą jazdę po pustynnych wydmach. Podobno w tej okolicy pustynia jest najpiękniejsza, bo dzięki domieszkom żelaza i magnezu ma czerwonawy ocień. Wprawny lokalny kierowca prześlizguje się z wydmy na wydmę, jak surfer pokonuje piaszczyste fale. Od czasu do czasu postój, by podziwiać skalne ostańce i skamieniałości (tak, tu kiedyś było morze!). Wieczorem kolacja przy świecach i podziwianie gwiazd przez teleskop. Księżyc jadł mi z ręki – magia do kwadratu.

Zachód słońca na pustyni zawsze robi wrażenie

Zachód słońca na pustyni zawsze robi wrażenie

Muzea

20 nowoczesnych jednostek edukacyjno-muzealnych jest jedną z wizytówek Szardży. Są interaktywne, na najwyższym poziomie audiowizualnym, wciągną i dzieci, i dorosłych. Archeologia, stare samochody, morska fauna, sztuka, marynistyka. W jednym z obiektów zaprojektowanych dla dzieci, w kilku stacjach przedstawiono w przystępnej formie obszary kluczowe dla zrozumienia funkcjonowania ich państwa. Było tam małe miasteczko ruchu drogowego, studio telewizyjne, ale najbardziej eksponowane miejsce zajmował tam model rafinerii ropy naftowej. Wstęp tani bo ok. 10 złotych za osobę.

Makieta rafinerii na pewno zainteresuje dzieci

Makieta rafinerii na pewno zainteresuje dzieci

Z atrakcji “muzealnych” duże wrażenie wywarł na mnie “Pokój Deszczu”, czyli Rain Room. Tylko w Szardży znajdziemy takie miejsce. W pomieszczeniu – wielkości sali gimnastycznej – pada nieustannie deszcz. Krople spadają ze zraszaczy umieszczonych pod sufitem. Ale gdy zaczynamy zbliżać się do ściany wody dzieje się rzecz zadziwiająca; woda rozstępuje się pozostawiając kilkucentymetrowy, suchy, powietrzny kokon wokół nas. Wrażenie jest niesamowite i na długo pozostaje w pamięci. Warto doświadczyć tej instalacji artystycznej.

Muzeum Marynistyki w Szardży

Muzeum Marynistyki w Szardży

Hotele

Emirat Szardża mocno inwestuje w infrastrukturę hotelową będąc często współwłaścicielem budowanych hoteli. Są tutaj popularne marki jak Ibis, Novotel, Sheraton czy Radisson Blu. Ceny zaczynają się od 180 złotych. Są też reprezentaci najwyższej, niszowej półki jak hotel Albait sieci LHW w odrestaurowanej, starej cześci miasta Sharjah.

 

Kingfisher lodge sieci Mysk

Kingfisher lodge sieci Mysk

Mnie zauroczył kompleks Kingfisher Lodge sieci Mysk. Namioty w konwencji glamping to jedyne zabudowania na wyspie wschodniego wybrzeża, na którą dowiozą nas “melexami”. Każdy wysmakowany bungalow ma do dyspozycji 2 rowery, bezpłatny minibar i ….własny basen. Cena za noc….no cóż…1200EUR, jeśli wybierzemy wariant z 3 sypialniami i 2 łazienkami.

Szardża wybrała własną drogę i sposób, by przyciągnąć turystów. Niedaleki Dubaj stawia na biura i biznes, a jego atrakcje powinny być “naj”. Szardża jest bardziej kameralna, wyciszona, stawiająca sobie za cel przybliżenie kultury arabskiej. Ma atrakcje zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Jej terytorium ciągnie się od Zatoki Perskiej do Omańskiej, wypełniając pustynią centralną część. Mnogość muzeów i hoteli w przystępnej cenie może powodować, że będzie będzie niedługo stanowić ciekawe uzupełnienie lub alternatywę do rozreklamowanego Dubaju. 

TAGS
Krzysztof Kowalski
Warszawa, Polska

Kocham podróżować. Odwiedziłem jakieś 100 ciekawych regionów w ponad 60 krajach, na 6 kontynentach. Jeżeli też kochasz podróże, nie lubisz niepotrzebnie wydawać pieniędzy ale mieć możliwość umyć się chociaż raz dziennie, zawsze mieć dobre value for money i chcieć zobaczyć więcej i poczuć intensywniej to ten blog jest właśnie dla Ciebie! Kontakt: kowalski@justKowalski.pl