Przejdź do treści
AION by GAC
e-Travel

Chiński Aion V - luksus, standard i przeciętność

Krzysztof Kowalski 5 min czytania

GAC to kolejny przykład chińskiego producenta, który w 2025 roku zdecydował się zawitać do Polski. Firma działa od 1997 roku i występuje pod pełną nazwą Guangzhou Automobile Group Co., Ltd. Portfolio chińskiego giganta obejmuje wachlarz konstrukcji: jednostki spalinowe, hybrydy i elektryki, a rocznie dostarcza klientom ponad 2,5 miliona samochodów prowadząc działalność w 74 krajach. Pod parasolem grupy funkcjonują trzy marki: GAC, Hyptec i Aion. Ta ostatnia została zarezerwowana wyłącznie dla aut w pełni elektrycznych i redakcja otrzymała do testów model AION V.

Design i wymiary Aion V

Projekt nadwozia AION’a jest bardziej stonowany i klasyczny niż futurystyczny i ma się wrażenie, że gusta azjatyckie zwyciężyły nad europejskim smakiem. Widzimy zaokrągloną, podporządkowaną aerodynamice bryłę, z klamkami kryjącymi się w drzwiach, diodowe reflektory z parą pasków świateł dziennych po bokach oraz tylne lampy zachodzące na błotniki. Testowane auto było niebieskie, z biało kontrastową wyższą częścią nadwozia i srebrnymi relingami. Koła wyposażono w aluminiowe felgi o ciekawym wzorze. Niestety przykręcane są zwykłymi śrubami, które już teraz były pokryte rdzawym nalotem.

AION V schlebia azjatyckim gustom
AION V schlebia azjatyckim gustom

AION V ma długość 4605 mm, szerokość 1876 mm i wysokość 1686 mm. Rozstaw osi to 2775 mm, a prześwit to 171 mm. Można dodać, że masa własna to 1995 kg, a dopuszczalna masa całkowita to 2320 kg.

Wnętrze, fotele i lodówka w podłokietniku

Z dość mdłą stylizacją zewnętrzną kontrastuje wnętrze pojazdu. Trzeba przyznać, że kabina AION V daje wrażenie jakości segmentu wyższego. Wnętrze jest estetyczne, eleganckie i nowoczesne. Jasna tapicerka to mieszanka skóry naturalnej i sztucznej, obszyta prawdziwą nicią. Sztuczna skóra pokrywa boczki drzwi, kokpit i tunel środkowy, a montaż nie budzi większych zastrzeżeń.

Roleta zakrywająca przestrzeń bagażową pojawi się dopiero. gdy auto będzie produkowane w Austrii
Roleta zakrywająca przestrzeń bagażową pojawi się dopiero. gdy auto będzie produkowane w Austrii

Fotele są wygodne, ale niestety pasażer z przodu nie ma klasycznego schowka, jedynie 2 haczyki na torby. Brakuje możliwości regulacji wysokości siedzenia pasażera oraz podparcia lędźwiowego, ale gdy kręgosłup będzie nam komunikował konieczność zmiany pozycji przyda się solidny, wielofunkcyjny masaż (aż 5 opcji). Pomiędzy fotelami znajdziemy podłokietnik z ukrytym schowkiem, który można chłodzić, podgrzewać, a nawet zmrozić. Powiedzieć, że to nie jest zwykły schowek to jak nic nie powiedzieć - jest on zdolny schładzać świeże jedzenie do -15°C albo utrzymywać temperaturę sięgającą +40°C. Przewiezienie lodów w upalny dzień przestaje być problemem. Jednak, gdy korzystamy z krańcowych temperatur to trudno schować tam klucze z pilotem lub smartfona. Pod konsolą środkową umieszczono pojemną, otwartą półkę z kilkoma wejściami USB.

Zapowiedzią dużej przestrzeni dla pasażerów tylnej kanapy są nieproporcjonalnie wydłużone boczne drzwi. Oparcie kanapy można ustawić w pozycji półleżącej. Dostępne jest podgrzewanie skrajnych siedzeń, które aktywujemy niestety tylko z przedniego, centralnego ekranu. Do listy udogodnień dopiszmy, że dla pasażera po prawej stronie z tyłu przewidziano elegancki i solidny rozkładany stolik. Jest to więc rozwiązanie bardziej „biznesowe” niż „rodzinne”, bo jak wytłumaczyć dwójce przewożonych dzieci, że tylko jedno ma stolik?

To bardzo solidny stolik, ale dlaczego tylko z jednej strony?
To bardzo solidny stolik, ale dlaczego tylko z jednej strony?

Producent podaje pojemność bagażnika 427 litrów i niestety brakuje rolety, co jest mankamentem wielu chińskich modeli. Roleta ma się pojawić w kolejnej generacji modelu, pochodzącej z austriackich zakładów Magny.

Ekrany, napęd i prowadzenie

Centrum sterowania kierowcy to klasyka współczesnej chińskiej motoryzacji, czyli duet wyświetlaczy. 8,9 calowy prostokątny ekran przed kierowcą i gigantyczny ekran 14,6 cala w centralnej części. Czego można się spodziewać to niemal zupełne wyeliminowanie tradycyjnych przełączników i pokręteł – kilka ostało się jedynie na kierownicy i w panelach drzwiowych. Mimo, że ekran działa szybko i obraz ma bardzo dobrą rozdzielczość oraz współpracuje bezprzewodowo z Apple CarPlay to nie obsługuje języka polskiego. Menu z lewej strony ekranu pozwala na szybki dostęp do skrótów, co pozwala eliminuje konieczność przeklikania kilku poziomów. Ekran rządzi absolutnie wszystkim, łącznie z ustawieniami lusterek bocznych, roletą okna dachowego i klimatyzacją. Co jednak dziwi to, że w tak dobrze wyposażonym aucie nie ma możliwości przestawienia wskazań zasięgu na procentowe - ta informacja jest dobrze ukryta wśród parametrów, które można wywołać na ekranie.

+40 lub -15 - żaden problem! Lodówkozamrażarka na pokładzie
+40 lub -15 - żaden problem! Lodówkozamrażarka na pokładzie

W Polsce AION V dostępny jest wyłącznie w jednej wersji, z napędem na przednie koła. Silnik elektryczny ma 204 KM i moment obrotowy 240 Nm. Energię dostarcza bateria o pojemności 75,3 kWh. Maksymalna prędkość to 160 km/h, a przyspieszenie do setki zajmuje 7,9 sekundy.

AION V prowadzi się płynnie i przewidywalnie, z wystarczającą mocą zarówno w mieście, jak i na trasie. Choć w mieście trochę przeszkadza brak funkcji „jednego pedału”, czyli e-pedal, która przyjęła się jako wyposażenie wielu „elektryków”. Na autostradzie auto czuje czasami lekką zadyszkę – szczególnie w trybie „Power Save” - ale w codziennym użytkowaniu absolutnie nie brakuje mu dzielności. Układ kierowniczy jest przewidywalny i można by powiedzieć, że auto nie męczy zbytnim angażowaniem kierowcy, gdyby nie irytujące systemy mające wspomóc szofera. Asystent pasa ruchu potrafi szarpać kierownicą, a dźwignia kierunkowskazów po użyciu nie powraca do położenia wyjściowego. Prawdopodobnie AION’a na mieście poznasz z daleka po stałej jeździe z włączonym kierunkowskazem.

Producent deklaruje średnie zużycie energii na poziomie ok. 17 kWh/100 km, co można osiągnąć w warunkach miejskich. W warunkach autostradowych konsumpcja elektronów sięga 23 kWh/100 km.

Dobrze dobrana kolorystyka wnętrza zapowiada wygodną podróż
Dobrze dobrana kolorystyka wnętrza zapowiada wygodną podróż

Wersje wyposażenia, NCAP i gwarancja

Testowana przez redakcję wersja to Luxury. Warto wspomnieć, że już podstawowy wariant Premium oferuje elektrycznie regulowane fotele z podgrzewaniem i wentylacją, system kamer 360°, LEDowe światła, panoramiczny dach, ekran multimedialny i oświetlenie ambientowe, a wersja Luxury dokłada masaż w fotelach przednich, składany stolik w drugim rzędzie, lodówkę z funkcją mrożenia, chłodzenia i podgrzewania.

Na koniec warto wspomnieć, że AION V zdobył pełne 5 gwiazdek w testach NCAP, a jego konstrukcja posłużyła jako punkt wyjścia dla sprzedawanej w Chinach Toyoty bZ3X. Sieć sprzedaży dynamicznie rośnie – zgodnie z deklaracjami producenta do końca 2026 roku ma ją tworzyć 23 autoryzowanych punktów dealerskich. GAC zamierza kusić klientów na swoje auta korzystnymi warunkami gwarancji: 8 lat lub 160 000 km na cały pojazd i 8 lat lub 200 000 km na akumulatory.

My na zakupy, a auto się ładuje. Sklepy LIDL stawiają ładowarki
My na zakupy, a auto się ładuje. Sklepy LIDL stawiają ładowarki

W dalszą drogę

Dokąd dalej?

  • e-Travel

    Adopcja z Chin - Leapmotor w gamie Stellantisa

    Leapmotor International to spółka joint venture Stellantis i Leapmotor, która dystrybuuje produkty, które są w Polsce od zeszłego roku. Tym samym chiński brand dołączył do 13…

  • e-Travel

    Daleki od oryginału - funkcjonalny Jeep Compass

    Jeep Compass po raz pierwszy zadebiutował na rynku w 2006 roku. Amerykański producent postawił sobie wtedy za cel stworzenie przystępnego cenowo SUV’a. Na początku 2026 roku…

  • e-Travel

    Chery Tiggo 8 - auto dla dużej rodziny

    Chery to jeden z największych chińskich koncernów produkujących auta, który już jest obecny w ponad 100 krajach. Ma w swoim portfolio inne, znane już na polskim…

  • Austria

    Nissan Ariya - między Salzburgiem a Innsbruckiem

    Nissan ARIYA został uznany za „najlepszy samochód na długie trasy” w ósmej edycji dorocznego plebiscytu Auto Trader New Car Awards. Czy redakcyjny test obejmujące niemieckie i…

    Salzburg

  • Francja

    Peugeot e208 na Korsyce

    Bezemisyjny czy spalinowy? Na lotnisku w Bastii na Korsyce czekał na mnie elektryczny Peugeot e208, którym przez majówkowy tydzień przejechałem 865km i te 7 dni było pełne…

    Bastia, Korsyka

  • Niemcy

    Alpejski test Nissana Leaf - German Alpine Road

    Niemiecka Droga Alpejska została wybrana najbardziej romantyczną samochodową drogą na świecie. Na przełomie września i października 2022r. przejechałem całą jej długość: od Lindau do Berchtesgaden, razem…

    Bad Tölz, Berchtesgaden

  • Polska

    Renault Megane E-Tech - raport z wakacyjnego szlaku

    Elektrykiem nad morze, czyli 570 km z Warszawy do Kołobrzegu. Google pokazuje 6,5 godziny jazdy non-stop. Mnie podróż zajęła 1,5 godziny dłużej, głównie ze względu na…

    Bydgoszcz, Dwór Sójki

  • Polska

    Kia e-Niro to elektryk, który daleko zajedzie

    Kia e-Niro to samochód, który ma realny zasięg 400km. Wyłącznie na prądzie, w ciszy, bez wibracji, po bus pasach i ekologicznie, bez spalin. To pierwszy elektryczny…

    Gdynia

  • Austria

    Nissan Ariya - komfort długich podróży

    Oczekiwania były olbrzymie, gdy prezentowano Nissan ARIYA. Niby inny segment, ale jednak wysoko poprzeczkę ustawił jemu Nissan Leaf; auto, które wiele lat było najlepiej sprzedającym się…

    Droga Großglockner (Hochalpenstraße), Droga widokowa Nockalmstraße

  • Szwecja

    Sztokholm - wyspy, muzea, artystyczne metro i kuchnia

    Sztokholm to miasto, które doskonale nadaje się na city break. Nie trzeba spędzać w nim tygodnia, aby poczuć jego charakter, zobaczyć najważniejsze zabytki i zanurzyć się…

    Djurgården, Sztokholm

  • Portugalia

    Lizbona - zwiedzanie szlakiem smaków i zapachów

    Lizbona należy do tych europejskich miast, które najlepiej odkrywa się powoli — spacerując po stromych uliczkach Alfamy, jadąc zabytkowym tramwajem numer 28, podziwiając zachód słońca nad…

    Cascais, Lizbona