Przejdź do treści
Jeep Compass
e-Travel

Daleki od oryginału - funkcjonalny Jeep Compass

Krzysztof Kowalski 3 min czytania

Jeep Compass po raz pierwszy zadebiutował na rynku w 2006 roku. Amerykański producent postawił sobie wtedy za cel stworzenie przystępnego cenowo SUV’a. Na początku 2026 roku zadebiutowała jego trzecia generacja. Redakcja testowała wersję w pełni elektryczną.

Kiedyś Jeep to był auto proste, niezniszczalne, spalinowe. Czasy się zmieniły i obecnie Jeep Compass jest pierwszym modelem w gamie marki, który oferuje wyłącznie zelektryfikowane napędy – od miękkiej hybrydy, przez hybrydę plug-in, aż po 100% elektryki.

Elektryczny Jeep Compass
Elektryczny Jeep Compass

Dziś Jeep jest częścią wielkiej rodziny Stellantis, składającej się z aż 14 marek. Nierozsądnym by było nie czerpać z tego co już zaoferowali i sprawdzili inni. Najważniejsza w pojeździe jest platforma i tą amerykański pojazd dzieli z Peugeot’em 3008 i Oplem Grandlandem.

Design, wnętrze i tryby jazdy

Stylistyka Jeep’a może się podobać. Jest zwarty i kanciasty, a nadwozie jest „udekorowane” ciekawie zaprojektowanymi lampami. Przedni pas zdominowany jest przez siedem czarnych „zębów”, będących nowoczesną interpretacją klasycznego jeep’owskiego grilla. Na środku nie mogło zabraknąć kamery, która jednak została umieszczona wyżej niż u konkurencji. A nuż użytkownik zapragnie zjechać tym elektrykiem z ubitej drogi. Tylne światła wykorzystują motyw litery „X”, a pomiędzy nimi poprowadzono podświetlany pas z logo marki.

Jeep idzie zgodnie z modą - podświetlane logo na klapie bagażnika
Jeep idzie zgodnie z modą - podświetlane logo na klapie bagażnika

Przestrzeń bagażowa to 550 litrów, czyli 45 więcej niż w poprzedniej generacji. Nie ma przedniego bagażnika, który czasami występuje w autach elektrycznych. Jest za to duża przestrzeń pod podłoga bagażnika głównego – nawet gdy włożymy tam dwa kable ładowarek to i tak zostanie jeszcze dużo miejsca. Dodatkowo w przedniej części kabiny znajdziemy podręczne schowki o łącznej pojemności 34 litrów. I to jest bardzo duży plus dla funkcjonalności Compass’a.

Na tunelu środkowym zainstalowano dwa uchwyty na kubki, bezprzewodową ładowarką i przełącznik trybów jazdy. Nietypowo wygląda listwa dostępnych napędów tego amerykańskiego elektryka. Nie znajdziemy tutaj trybu „eco”, jest natomiast „Śnieg”, „Sand/Mud” na grząski teren i błoto oraz „Sport”. Podstawowym trybem jest „Auto”. Manetki przy kolumnie kierownicy uruchamiają trzy poziomy rekuperacji. Można także uruchomić system „e-pedal”, dzięki któremu pojazd, po zmniejszeniu nacisku na pedał przyspieszania, będzie gwałtownie hamował, aż do zatrzymania. W praktyce oznacza to brak potrzeby korzystania z pedału hamulca.

Jeep Compass ma inne tryby jazdy niż większość aut bezemisyjnych
Jeep Compass ma inne tryby jazdy niż większość aut bezemisyjnych

Kierowca ma przed sobą ekran 10,25-cali, podczas gdy główny ekran jest o przekątnej 16-cali. Ten drugi skupia w sobie większość funkcji auta. Niemniej jednak, pod ekranem zamontowany jest panel wywołujący najbardziej przydatne funkcje obsługi auta (11 przycisków). Są one niesymetrycznie (5/6) rozdzielone pokrętłem sterowania głośności radia. Również ustawianie lusterek zewnętrznych – w odróżnieniu od niektórych konkurentów – dokonuje się w tradycyjny sposób.

Przednie fotele mają wbudowane funkcje ogrzewania i wentylacji (obie trójstopniowe) oraz funkcję masażu, która ma także trzy poziomy intensywności.

Kiedyś prostota, dziś zaawansowanie - masaż w fotelach
Kiedyś prostota, dziś zaawansowanie - masaż w fotelach

Prowadzenie, prześwit i zasięg

Samochód jest bardzo stabilny i dobrze reaguje na polecenia zmiany kierunku jazdy wydawane kierownicą. Producent zapewnia, że przechyły boczne podczas pokonywania zakrętów są w najnowszej generacji mniejsze o 20%. Zachowuje się bardzo pewnie zarówno jadąc wyłącznie z kierowcą jak i mając komplet pasażerów i wypełniony bagażnik.

Podwozie oferuje 20 centymetrów prześwitu, a krótkie zwisy z przodu i z tyłu pozwalają na podjazdy pod kątem 20 stopni i zjazdy pod kątem 26 stopni. Kąt rampowy wynosi 15 stopni, a głębokość brodzenia to 47 centymetrów.

Jeep Compass - ergonomiczne rozwiązania dla kierowcy
Jeep Compass - ergonomiczne rozwiązania dla kierowcy

Pojazd jest wyposażony w silnik elektryczny o mocy 213 KM i 345 Nm momentu obrotowego i stosowane są baterie o dwóch pojemnościach. Wersja „Long Range” została wyposażona w akumulator o pojemności 96,3 kWh, który ma umożliwiać pokonanie ponad 600 km na jednym ładowaniu. Bazowy elektryk ze standardową baterią o pojemności 73,7 kWh osiągnie zasięg do 500 km. Podczas testu sprawdziliśmy, że samochód z łatwością ładuje się prądem 150kW, ale pewnym mankamentem jest brak widocznego wskazania na ekranie pozostałego czasu ładowania.

Dwa prostokątne ekrany dominują we wnętrzu pojazdu
Dwa prostokątne ekrany dominują we wnętrzu pojazdu

Podsumowanie testu

Podsumowując trzeba przyznać, że Jeep dobrze odnajduje się w nowych czasach. Mimo, że tylko prześwit i terenowe tryby jazdy przypominają, że mamy do czynienia z „oryginalnym” Jeepem to auto zdobywa wiele plusów za zasięg, prowadzenie i funkcjonalność. Elektryczny Compass jest ciekawą ofertą wśród elektrycznych SUV-ów.

W dalszą drogę

Dokąd dalej?

  • e-Travel

    Adopcja z Chin - Leapmotor w gamie Stellantisa

    Leapmotor International to spółka joint venture Stellantis i Leapmotor, która dystrybuuje produkty, które są w Polsce od zeszłego roku. Tym samym chiński brand dołączył do 13…

  • e-Travel

    Chery Tiggo 8 - auto dla dużej rodziny

    Chery to jeden z największych chińskich koncernów produkujących auta, który już jest obecny w ponad 100 krajach. Ma w swoim portfolio inne, znane już na polskim…

  • Austria

    Nissan Ariya - między Salzburgiem a Innsbruckiem

    Nissan ARIYA został uznany za „najlepszy samochód na długie trasy” w ósmej edycji dorocznego plebiscytu Auto Trader New Car Awards. Czy redakcyjny test obejmujące niemieckie i…

    Salzburg

  • Francja

    Peugeot e208 na Korsyce

    Bezemisyjny czy spalinowy? Na lotnisku w Bastii na Korsyce czekał na mnie elektryczny Peugeot e208, którym przez majówkowy tydzień przejechałem 865km i te 7 dni było pełne…

    Bastia, Korsyka

  • Niemcy

    Alpejski test Nissana Leaf - German Alpine Road

    Niemiecka Droga Alpejska została wybrana najbardziej romantyczną samochodową drogą na świecie. Na przełomie września i października 2022r. przejechałem całą jej długość: od Lindau do Berchtesgaden, razem…

    Bad Tölz, Berchtesgaden

  • Polska

    Renault Megane E-Tech - raport z wakacyjnego szlaku

    Elektrykiem nad morze, czyli 570 km z Warszawy do Kołobrzegu. Google pokazuje 6,5 godziny jazdy non-stop. Mnie podróż zajęła 1,5 godziny dłużej, głównie ze względu na…

    Bydgoszcz, Dwór Sójki

  • Polska

    Kia e-Niro to elektryk, który daleko zajedzie

    Kia e-Niro to samochód, który ma realny zasięg 400km. Wyłącznie na prądzie, w ciszy, bez wibracji, po bus pasach i ekologicznie, bez spalin. To pierwszy elektryczny…

    Gdynia

  • Austria

    Nissan Ariya - komfort długich podróży

    Oczekiwania były olbrzymie, gdy prezentowano Nissan ARIYA. Niby inny segment, ale jednak wysoko poprzeczkę ustawił jemu Nissan Leaf; auto, które wiele lat było najlepiej sprzedającym się…

    Droga Großglockner (Hochalpenstraße), Droga widokowa Nockalmstraße

  • Szwecja

    Sztokholm - wyspy, muzea, artystyczne metro i kuchnia

    Sztokholm to miasto, które doskonale nadaje się na city break. Nie trzeba spędzać w nim tygodnia, aby poczuć jego charakter, zobaczyć najważniejsze zabytki i zanurzyć się…

    Djurgården, Sztokholm

  • Portugalia

    Lizbona - zwiedzanie szlakiem smaków i zapachów

    Lizbona należy do tych europejskich miast, które najlepiej odkrywa się powoli — spacerując po stromych uliczkach Alfamy, jadąc zabytkowym tramwajem numer 28, podziwiając zachód słońca nad…

    Cascais, Lizbona