Przejdź do treści
Wybrzeże w Kornwalii

Kornwalia - UK jakiego nie znacie. I się zachwycicie

Krzysztof Kowalski 6 min czytania

Są takie kraje, które mnie się wcale nie kojarzą z turystyką. To jest oczywiście „stan umysłu” a nie, poparta faktami, rzeczywistość. Mam duży problem by uznać Niemcy i Wielką Brytanię za kraje turystycznie atrakcyjne. Ale wiem, że są!

Niestety, w moich wyobrażeniach widzę kominy fabryk, szarość ulic, zurbanizowany, przetworzony krajobraz i przyrodę, w najlepszym wypadku, analogiczną jak u nas. Pomału te wyobrażenia są zderzane z rzeczywistością, po kolejnym wyjeździe zaczynam dostrzegać potencjał tamtych ziem. Berlin, Alpy Niemieckie, Pasawa, Szkocja i właśnie Kornwalia pokazały mi by trzymać swoje uprzedzenia na wodzy i brać pod uwagę takie, pozornie nieatrakcyjne, destynacje.

Lot do Bristolu i dojazd do Kornwalii

Kornwalia, południowo – zachodni kraniec Wielkiej Brytanii, odwiedziłem latem 2013 roku. W tamtym czasie można było lecieć komfortowo do Bristolu z lotniska Okęcie w Warszawie. Dziś mieszkańcy stolicy muszą udać się do Modlina by odbyć dalszą podróż do tego miasta, które jest traktowane jako brama do Kornwalii. Dodatkowo Ryanair lata tam także z Gdańska, Krakowa, Poznania, Rzeszowa i Wrocławia. Z Bristolu do atrakcji Kornwalii jeszcze kawałek gdyż, na przykład, do nadmorskiego Bude gdzie stacjonowaliśmy będziemy jechać autem 2,5 godziny a na sam kraniec hrabstwa prawie 4 godziny. Z jednej strony to należy traktować jako niewygodę, z drugiej zaś świadczy to, że Kornwalia pozbawiona jest wielkich ośrodków miejskich i towarzyszących i lotnisk a stawia się tam na turystykę i przyrodę. Fakty to potwierdzają. Kornwalię charakteryzują dzikie krajobrazy, wrzosowiska, długa i urozmaicona linia brzegowa oraz łagodny klimat. Turystyka daje prawie ¼ przychodów. Hrabstwo pozostaje jednym z najbiedniejszych regionów Wielkiej Brytanii. Na pół miliona mieszkańców tylko ok. 300 jest w stanie porozumiewać się w języku kornijskim.

Clovelly, Hartland Point i plaże w Bude

Kornwalia Kornwalią ale my naszą podróż zaczynamy od Clovelly, małego miasteczka w hrabstwie Devon.

 

Clovelly, Devon
Clovelly, Devon

 

Strome uliczki prowadzą do uroczego portu. Ruch uliczny został usunięty z centrum, co daje możliwość kultywowania długiej tradycji transportu towarów na specyficznych saniach, z drewnianymi płozami. Kto był na Maderze ten wie o czym piszę. Ja nie byłem ale znam kogoś kto był.

 

uliczka w Clovelly, Devon
uliczka w Clovelly, Devon

 

Z portu widać kaskadowo posadowione, wśród bujnej zieleni, domy.

A teraz czas już na Kornwalię. Jej poszarpane, skaliste brzegi tworzą dobre miejsca widokowe. Jednym z nich jest Hartland Point. Z wierzchołków skał widać bezmiar morza a często bliżej, w płytkiej wodzie, baraszkują foki. Między skalistymi urwiskami znajdują się małe piaszczyste zatoczki i długie płaskie plaże. Kto lubi spacery boso po piasku może udać się do Bude i masować stopy podczas kilkukilometrowego marszu wzdłuż morza.

 

plaża w Bude, Kornwalia
plaża w Bude, Kornwalia

 

Ale nie traćcie czujności bo właśnie w Kornwalii występują jedne z największych wahań poziomu morza związane z przypływami i odpływami. To co dziś jest bezpiecznym gruntem za kilka godzin może być kilka metrów pod wodą. My zaś nerwowo będziemy szukać możliwości wyjścia z pułapki gdy będziemy mieć nieprzyjazne morze przed sobą a strome klify z tyłu.

Polski turysta nie będzie zrażony temperaturą wody atlantyckiej i pewnie ochoczo skorzysta z możliwości kąpieli w specjalnie zbudowanym skalnym basenie nad brzegiem morza. Taką atrakcję spotkacie w Bude. Woda w nim swobodnie przelewa się napełniając raz po raz świeżymi hektolitrami.

 

morski basen w Bude, Kornwalia
morski basen w Bude, Kornwalia

 

Camel Trail, fish & chips i Cornish pasty

Kornwalia to świetne miejsce na wycieczki rowerowe. My decydujemy się na trasę z Padstow, na północnym wybrzeżu. Pożyczenie rowerów na cały dzień (9.00 – 17,00) to 14 GBP a półdniowe użytkowanie (po 17,00) kosztuje 10 GBP. Trasa, częściowo poprowadzona po nasypie dawnej linii kolejowej, prowadzi wzdłuż zatoki a następnie meandruje zgodnie z korytem malowniczej rzeki pokonując ją w kilku miejscach. Widoki są cudne, ciekawe przystanki po drodze. Najdalej wysunięty punkt Camel Trail jest oddalony o 10 km od punktu startu.

 

trasa rowerowa, Kornwalia
trasa rowerowa, Kornwalia

 

Rowerowa wycieczka kończy się przy słynnej restauracji Rick’a Steina, gdzie obowiązkowo trzeba zamówić „Fish & Chips”. Przyjemność dla podniebienia a jednocześnie niezbędne kalorie będą Was kosztować ok. 10 GBP.

 

Fish & Chips, Kornwalia
Fish & Chips, Kornwalia

 

Będąc w Kornwalii obowiązkowo trzeba spróbować przysmaku regionalnego jakim jest Cornish Pasty. To nic innego jak pieczony pieróg, składający się z ciasta z mąki pszennej lub pszenno-żytniej i nadzienia – ziemniaków, wołowiny i warzyw. Jest smaczny, sprzedawany z budek na wynos. Kosztuje niecałe 4 funty. Kornwalia to kraina wąziutkich dróg, otoczonych z obu stron murkami i wysokimi zaroślami. Szerokość pozwala na przejazd jednego samochodu. Nie wiem jak to się dzieje ale ten z przeciwka nigdy nie nadjeżdża.

St Ives, Land's End i palmy w Kornwalii

St. Ives trzeba odwiedzić choćby dlatego, że jest to miejsce przez wielu uznane za  najlepszą miejscowość nadmorską w całej Wielkiej Brytanii. Ten znany ośrodek surfingu, „wyposażony” przez naturę w dwie piękne plaże po obu stronach cypla przyciąga wielu letników. Dla mnie trochę zbyt wielu: jest tam zbyt gwarno i miasto zbliża się do granicy zadeptania przez tłumy.

 

St.Ives, Kornwalia
St.Ives, Kornwalia

 

Dla wielu punktem obowiązkowym do zaliczenia w Kornwalii będzie tzw. Lands’ End, czyli miejsce, gdzie kończy się Ziemia a zaczyna Woda. Nie dotarliśmy tam. Cóż, nie chciało nam się tej atrakcji zaliczać. Wiedzieliśmy czego się spodziewać i to nam wystarczało.

 

Lands End, Kornwalia
Lands End, Kornwalia

 

To czego nie będziecie się spodziewać w Wielkiej Brytanii to obecność….palm. Niektóre są całkiem spore, prawie sięgają dachów domów.

 

nadmorska flora, Kornwalia
nadmorska flora, Kornwalia

 

Z palmami jest ciekawa historia. Nie potrzebują upałów by rosnąć. Wystarczy im, że nie będzie mrozu. Co zapobiega spadkowi temperatury poniżej zera? Bliskość wielkich akwenów wodnych. Woda morska schładza się dużo wolniej niż ląd i nie ma prawa zamarznąć. Zawsze będzie ocieplała graniczący z nią ląd. Dlatego, nad samym brzegiem morza, mimo częstej „brytyjskiej” pogody można się cieszyć elementami flory jak w Egipcie.

Teatr Minack, Mousehole i St Michael's Mount

Przed nami jedno z najpiękniejszych i najdziwniejszych miejsc w Kornwalii. Teatr Minack to natura, wizja, upór i katorżnicza praca szalonej kobiety. Wszystko zaczęło się w 1932 roku kiedy pani Rowena Cade, mająca dom i ogród na skalnym zboczu oddała je we władanie teatrowi Szekspira. Od tego czasu, dzień po dniu, razem z pomocnikami tworzyła skalną scenę razem z widownią w oszałamiający sposób wkomponowaną w otaczający krajobraz. Dzisiaj spacerując po skalnych półkach stworzonych ręką człowieka, podziwiając z pietyzmem pielęgnowane ogrody i ciesząc oczy widokiem turkusowych wód można znów pomyśleć: można? można!

 

Teatr Minack, Kornwalia
Teatr Minack, Kornwalia

 

Komu ten przykład brytyjskiej sztuki tworzenia ogrodów nie wystarczy może udać się do innego z 18 rekomendowanych Wielkich Ogrodów Kornwalii. Prócz tych tradycyjnych na liście znajduje się też słynny ogród stworzony wraz z Projektem Eden.

Czy byłeś kiedyś w Mysiej Dziurze? Hmm….może właśnie warto. Mysia Dziura (Mousehole) to miłą miejscowość na południowym wybrzeżu Kornwalii. Mały port w kształcie muszli, otoczony falochronem, staje się piaszczystą niecką podczas odpływu. Łodzie, poprzechylane to w jedną to w drugą stronę, leżą bezwładnie na zielonym od glonów dnie.

 

Mousehole, Kornwalia
Mousehole, Kornwalia

 

Kolejną atrakcją kornwalijskiego wybrzeża jest z gatunku „deja vu”. „No przecież to tania podróbka” pomyślisz. Jak można skopiować francuski Mont Saint Michelle i też na przybrzeżnej wyspie zbudować zamek na skale? St. Michael’s Mount (co za zbieżność nazw) jest na pewno wart odwiedzenia. Zamek, którego historia sięga XII wieku, z brzegu robi duże wrażenie. Gdy dostaniemy się na teren z którym stoi - łodzią podczas przypływu, groblą podczas odpływu – możemy być nieco rozczarowani. Wyspa nie jest ściśle zabudowana, zamek otacza roślinność. Dla mnie to były bardziej nieużytki niż park, jak z dumą nazywają go foldery.

 

St. Michael’s Mount, Kornwalia
St. Michael’s Mount, Kornwalia

 

Kornwalia to ciekawa i różnorodna kraina. Nie jest znana w Polsce i nie traktowana jako turystyczna destynacja. Jeśli traficie na „okno pogodowe” to na pewno będziecie nią zauroczeni. Plusem jest na pewno to, że prócz 300 osób, wszyscy tam mówią po angielsku.

 

W dalszą drogę

Dokąd dalej?

  • Austria

    Karyntia - południowy region Austrii

    Karyntia to najbardziej na południe położony region Austrii. Graniczy z Włochami i Słowenią a mieszkańcy podkreślają, że emocjonalnie im blisko do sąsiadów. Region ze swoją rozbudowaną…

    Droga Großglockner (Hochalpenstraße), Droga widokowa Nockalmstraße

  • Wielka Brytania

    Dookoła Szkocji elektrycznym autem

    To była szybka akcja. Z mediów społecznościowych dowiedziałem się, że mój kupel Krzysztof planuje objechać Szkocję swoim elektrycznym BMW i3. Jako, że termin mi pasował a…

    Dunnet Head, Durness

  • Francja

    Bastia i Korsyka - podróż po północy wyspy

    Można zaryzykować stwierdzenie, że Korsyka jest francuska tylko z nazwy. Ta śródziemnomorska wyspa podkreśla swoją historyczną i emocjonalną odrębność od Francji. Historia pozwoliła jej cieszyć się…

    Barcaggio, Bastia

  • Portugalia

    Przewodnik po Porto Santo

    Porto Santo to malutka wysepka rzucona gdzieś w bezmiar Atlantyku, należąca do archipelagu Madery. Stąd bliżej do Afryki niż do Portugalii, której jest częścią. Mimo, że…

    Porto dos Frades, Porto Santo

  • Niemcy

    Niemiecka Droga Alpejska - Bawaria, góry i historia

    Niemiecka Droga Alpejska została wybrana najbardziej romantyczną samochodową drogą na świecie. Szlak poprowadzony u północnego podnóża Alp otrzymał 9,56 punktów na 10 możliwych i zajął pierwsze…

    Alpy Bawarskie, Bad Tölz

  • Włochy

    Rowerem we włoskim regionie Emilia Romania

    Włoski region Emilia Romagna konsekwentnie promuje turystykę rowerową. Powstają kolejne trasy rowerowe, dostępne są wypożyczalnie rowerów i miejsca wsparcia kolarzy i rowerzystów. Dobrą okazją do poznania…

    Bagnacavallo, Brisighella

  • Chorwacja

    Południowa Chorwacja - Neretwa, Dubrownik, Konavle

    Czasy się zmieniają, a chorwackie południowe wybrzeże Adriatyku wciąż przyciąga tłumy turystów. Kiedyś jeździli z namiotami i często z własnym wyżywieniem. Dziś mogą liczyć na luksusowe…

    Čilipi, Delta Neretwy

  • Włochy

    Najlepsze sery północnych Włoch

    Włoska Izba Handlowo-Przemysłowa w Polsce (CCIIP) wznawia działania na rzecz True Italian Taste 2021 w Polsce. True Italian Taste, to projekt realizowany w ramach rządowego programu…

    Canto Alto, Friuli-Wenecja Julijska

  • Portugalia

    Madera - wyspa wiecznej wiosny

    Madera nazywa siebie wyspą "wiecznej wiosny". I faktycznie, z ciepłem, kwiatami, palmami, dostatkiem owoców i warzyw ma do tego pełne prawo. Będąc regionem autonomicznym Portugalii, oferuje i…

    Cabo Girão, Calheta

  • Albania

    Aktywna Albania - rafting, trekking, off-road

    W Albanii są miejsca do których nie łatwo dojechać, ale gdy tam dotrzemy zostaniemy wynagrodzeni pięknem krajobrazów i dzikością przyrody. Oszałamiające widoki, mało turystów, całkiem porządna…

    Alpy Albańskie, Çorovodë