Przejdź do treści
Kosowo

Kosowo - nieznane Bałkany

Krzysztof Kowalski 4 min czytania

Kosowo jest dziwne. Koniec i kropka. 10 lat państwowości, 2 miliony mieszkańców. Kraj stworzony sztucznie, gdzie spodziewałbym się, że Unia Europejska będzie pompować kasę. Ja tej kasy nie widziałem. Kraj, w którym znajdują się największe zabytki serbskiej cerkwi prawosławnej. Serbów już mało, dominują muzułmańscy Albańczycy. Największych zabytków pilnują żołnierze międzynarodowych oddziałów KFOR.

 

góry - Kosowo
góry - Kosowo

 

Z Czarnogóry do Kosowa: granica i ubezpieczenie

W sierpniu 2017 roku byłem w Czarnogórze. To dobre miejsce by wyskoczyć do Kosowa. Kierując się na północny wschód od Pogoricy, mijając Berane dociera się do ostatniego większego miasteczka w Czarnogórze Rozaje. Miasteczko ma dobrą infrastrukturę, ze stacją benzynową i supermarketem VOLI. Mijając na przedmieściach spory, nowy meczet na wzgórzu kieruję się w stronę przejścia granicznego. Procedura wyjazdu z Czarnogóry jest prosta, wcześniej w wypożyczalni samochodów zapewniliśmy sobie możliwość opuszczenia terytorium kraju za 42EUR za czerwoną pieczątkę w dokumentach auta z Hertza.

Przed nami nie ma żadnego auta ruszamy więc w drogę, kierując się na spore miasto Pec, lub Peje jak je wolą nazywać Albańczycy (w drodze powrotnej zaopatrzymy się w 1,5 litrową butelkę piwa Peje). To co zaskakuje to fakt, że kosowska straż graniczna ma swoje zabudowania po kilku dobrych kilku kilometrach od czarnogórskiej. Tam mała niespodzianka; paszporty są Ok ale w dokumentach auta brakuje specjalnej polisy OC ważnej w Kosowie. Mimo, że możemy przejechać na kosowską stronę to, po zaparkowaniu auta, musze się cofnąć pieszo do małej budki, gdzie sprawnie można kupić doubezpieczenie. Pan, dobrze mówiący po angielsku, przeprasza, ze najkrótszy okres ubezpieczenia to aż 2 tygodnie. Cóż, płacę 15 EUR i można jechać. W Kosowie, tak jak w Czarnogórze, płaci się w Euro.

 

rolnicze tereny - Kosowo
rolnicze tereny - Kosowo

 

Górska, malownicza droga prowadzi nas z przełęczy serpentynami w dół. Kraj wygląda normalnie: owce, domy, stragany z owocami, jakieś billboardy. Na pierwszym większym skrzyżowaniu przypominamy sobie, ze narodowe waśnie wciąż są żywe. Na dwujęzycznych znakach drogowych czarnym sprayem zamalowano napisy po serbsku pozostawiając wyłącznie język albański Kierujemy się na Peje.

 

Kosowo - kraj Serbów i Albańczyków
Kosowo - kraj Serbów i Albańczyków

 

To co się rzuca w oczy, gdy dojeżdżamy do bardziej zurbanizowanych terenów, to dużo dowodów na przedsiębiorczość mieszkańców; tu sklepik, tu kawiarenka, auta rozjeżdżające się we wszystkie strony w interesach.

 

Kosowo
Kosowo

 

Czy inwestują to co zarobią zagranicą? A może to pralnie brudnych pieniędzy? Stacji benzynowych za dużo jak na potrzeby (benzyna tańsza niż w Czarnogórze – na litrze oszczędza się 16 centów płacąc 1,06 EUR za litr). Co jakiś czas mijamy duże sale weselne.

 

Kosowo
Kosowo

 

Pećka Patrijaršija - monastyr pełen fresków

Podczas tej jednodniowej wycieczki chcę zwiedzić dwa klasztory; pierwszy z nich to Pecka Patrijarsia. Lokalny policjant pilnujący miejsca kultu sugeruje wjechać na wewnętrzny parking, znajdujący się za ciężkim szlabanem; otworzy go dopiero jak zdeponujemy nasze paszporty. Ochrona jest przygotowana na odparcie ewentualnego ataku i stłumienie zamieszek. Porażające wrażenie wywierają okrągłe otwory strzelnicze znajdujące się w dwóch opancerzonych stalowych budkach strzegących klasztoru.

 

Monastyr Pecka Patrijarsia
Monastyr Pecka Patrijarsia

 

Koszt zwiedzania to 2 EUR i na pewno warto te pieniądze wydać. Od frontu klasztor przykuwa wzrok intensywnym bordowym kolorem. Jego skromna postura nie pozwala domyśleć się jak niesamowicie wygląda wewnątrz. Wnętrze jest zorganizowane przedziwnie gdyż kilku kolejnych władców dobudowywało własne kaplice połączone wspólny obszernym przedsionkiem. Wchodząc do niego po kolei mijamy wejścia do trzech niezależnych cerkwi znajdujących się po prawej stronie.

 

Monastyr Pecka Patrijarsia
Monastyr Pecka Patrijarsia

 

Wnętrza wszystkich pomieszczeń, od podłogi, poprzez ściany, łuki, aż do kopuł są udekorowane przepięknymi freskami. Zachowała się kolorystyka tych dzieł i trudno uwierzyć, że były tworzone w XIII i XIV wieku.

 

Monastyr Pecka Patrijarsia
Monastyr Pecka Patrijarsia

 

Teren przylegający do cerkwi jest dość rozległy; centralnie umiejscowione fundamenty innych budowli są otoczone przez wiekowe drzewa. Nieczynna fontanna, kręcące się mniszki, rabaty kwiatowe i kamienny mur sprawiają, ze teren może naprawdę się podobać, jako zabytek wpisany na listę UNESCO i jako świadek niełatwej historii bałkańskich ziem.

Klasztor Visoki Dečani pod ochroną KFOR

Kilkanaście kilometrów na południe od Peca, na uboczu miejscowości Decani znajduje się klasztor Visoki Decani. Tu środki bezpieczeństwa są na wyższym poziomie. Podczas gdy poprzedni był pozostawiony pod opiekę jednemu funkcjonariuszowi tutaj spotykamy regularne wojsko. Żołnierze sił stabilizacyjnych z Włoch i Niemiec mają wydzielony budynek tuż przy klasztornej bramie. By się tam dostać trzeba minąć zygzakiem betonowe zapory i wysoką wieżę strażniczą KFOR.

 

 

Znana nam procedura zostawienia paszportu w depozyt i możemy się udać do środka. Wstęp bezpłatny. Ten klasztor z zewnątrz może być….rozczarowaniem. Po prostu nie wygląda na swoje lata. Jest zbudowany z jasnego marmuru, który świetnie zniósł wieki ekspozycji na różne warunki atmosferyczne.

 

Monastyr Decani
Monastyr Decani

 

Dopiero po bardziej szczegółowym obejrzeniu budowli widać, ze wśród rzeźb dekorujących frontową ścianę tu i ówdzie brakuje im fragmentów. Mimo, że jesteśmy oswojeni z widokiem oszałamiających fresków, znowu kontemplujemy dekorację wnętrza. Jest ono wysokie i, w odróżnieniu od pierwszego klasztoru, bardzo rozświetlone.

 

Monastyr Decani
Monastyr Decani

 

Ciekaw jestem w którym kierunku będzie zmierzać Kosowo – czy powoli będzie unifikować się z zachodnią Europą? bo przecież walutę wspólną już ma. Czy może skieruje się ku Albanii ze względu na bliskość mieszkańców? A może jednak, na skutek mało prawdopodobnych zwrotów wydarzeń, zbliży się do Serbii, która nie pogodziła się ze stratą tej enklawy. Na razie pamiętajcie, że kosowskie pieczątki w paszporcie są niechętnie widziane w Serbii i mogą uniemożliwić wjazd na jej terytorium.

Jeżeli interesują Cię inne bałkańskie kraje poczytaj także o Słowenii i Bośni i Hercegowinie.

W dalszą drogę

Dokąd dalej?

  • Maroko

    Maroko - egzotyka na wyciągnięcie ręki

    Dzięki bezpośrednim lotom z Polski do afrykańskiego królestwa można w kilka godzin znaleźć się na innym kontynencie, w innym klimacie i w innej – przyjaznej –…

    Ajt Bin Haddu, Ar-Raszidija

  • Malta

    Dwa dni, dwie wyspy - objazd Malty i Gozo

    Malta to najdalej na południe wysunięty kraj Europy, który tworzy kilka wysp. Największą z nich jest Malta, a kolejną, dużo mniejszą, jest Gozo. Następne w kolejności…

    Błękitna Grota, Gozo

  • San Marino

    San Marino - maleńki kraj i wiele zaskoczeń

    Najstarsza republika Europy, maleńkie San Marino, zostało założone przez Marinusa, który zbiegł z dzisiejszej Chorwacji w IV wieku. Miał był prześladowany przez cesarza Dioklecjana, którego ruiny…

    Monte Titano, San Marino

  • Włochy

    Południowe Włochy - Apulia i Kalabria w jednej podróży

    Południowe Włochy mają bardzo wiele do zaoferowania, a są często mniej doceniane niż "cholewka" włoskiego buta. Na południu turystów jest mniej, jest więcej terenów zielonych, a…

    Alberobello, Apulia

  • Rosja

    Podróż bez wizy - największe atrakcje Petersburga

    Powstanie Petersburga to efekt szalonego pomysłu cara Piotra Wielkiego, by zbudować miasto na bagnach i zbliżyć Rosję do Zachodu. Aglomeracja jest dziś kulturalną stolicą Rosji i…

    Cerkiew Zbawiciela na Krwi, Ermitaż

  • Włochy

    Neapol i okolice to więcej atrakcji niż się spodziewasz

    Kilkudniowy wypad do Neapolu i objechanie jego okolic to świetny pomysł. Znajdziesz tam wiele różnorodnych atrakcji na stosunkowo małym obszarze. Naprawdę warto, pod warunkiem, że nie…

    Amalfi, Atrani

  • Hiszpania

    Santander - brama do północnej Hiszpanii

    Być pierwszym, odkrywcą, prekursorem, przecierającym szlaki – to brzmi dumnie. Pierwszy w historii rejsowy lot na trasie Warszawa - Santander odbył się 31 marca 2017. Byłem…

    A Toxa, Asturia

  • Grecja

    Grecja - góry to ciekawa alternatywa dla wysp

    Należy zawsze starać się wybierać drogę „dłuższą, ale za to gorszą” i mieć w pamięci, że wyjazdy nie służą przyjemności a raczej odkrywaniu. Północna Grecja jest…

    Kalambaka, Meteory

  • Słowenia

    Słowenia - słowiańskie góry

    Słowenia kusi alpejskimi krajobrazami, lazurem Adriatyku, miasteczkami o włoskiej aparycji i jednymi z największych zespołów jaskiń w Europie. Ale czy może być celem weekendowego wypadu -…

    Alpy Julijskie, Dolina Soczy

  • Albania

    Dwa oblicza Albanii

    Albanię odwiedziłem dwa razy. Wjeżdżałem do niej trasą lądową z dwóch krańców i podczas innych pór roku. Przerwa miedzy tymi podróżami wyniosła 2 lata a wrażenia…

    Leskovik, Szkodra

  • Bośnia i Hercegowina

    Bośnia i Hercegowina

    Bośnia i Hercegowina dla wielu pozostaje na uboczu, nie brana poważnie pod uwagę podczas wakacyjnych podroży, zwykle mijana w drodze nad chorwackie wybrzeże. Korzystając z delegacji…

    Blagaj, Dolina Neretwy