Przejdź do treści
Nowa Zelandia - Maorysi

Nowa Zelandia - Maorysi

Krzysztof Kowalski 4 min czytania

Nowa Zelandia i Maorysi – ten motyw będzie się pojawiał na wielu etapach naszej podróży po obu wyspach. Maorysi są swoistą zagadką. Nie można ich traktować jako pierwotnych mieszkańców tych ziem, tak jak Indian w Ameryce Północnej ani Aborygenów w Australii.

Byli kolonizatorami i przybyli prawdopodobnie z wysp wschodniej części Oceanu Spokojnego mniej więcej wtedy gdy Polska przyjmowała chrzest. W ciągu wieków nie zostali zepchnięci na margines, nie stali się outsiderami dominującego nurtu jak wspomniani Aborygeni. Są częścią społeczeństwa i to częścią bardzo szanowaną. Będąc w Nowej Zelandii często spotykamy napisy dwujęzyczne, wiele ceremonii zaczyna się lub kończy maoryskim śpiewem bądź modlitwą.

Pierwszy kontakt z maoryską kulturą mamy już na lotnisku w Auckland. W terminalu wita nas ogromna, rzeźbiona w drewnie, brama. Każdy musi przez nią przejść. Mityczne zwierzęta i ludzie z oczami zaznaczonymi kolorowymi kamieniami i słup z wielkim ptakiem o rozpostartych skrzydłach wskazują każdemu do kogo należały te ziemie.

 

Lotnisko Auckland
Lotnisko Auckland

 

Taniec haka w wiosce Whakarewarewa

Maoryski taniec haka mieliśmy okazję zobaczyć w wiosce-skansenie Whakarewarewa, niedaleko miasta Rotorua. Podczas maoryskiego pokazu tańca i śpiewu czekaliśmy na moment, kiedy zobaczymy hakę i wrażenie było naprawdę spore.

Haka była wykonywana przez wojowników przed bitwą, miała ona ukazać ich siłę, wolę zwycięstwa i w ten sposób przestraszyć lub odstraszyć przeciwnika. Obecnie często można ją zobaczyć przed rywalizacją nowozelandzkich drużyn sportowych (np. rugby). Stała się elementem tożsamości wszystkich Nowozelandczyków niezależnie od etnicznych korzeni. Hakę wykonuje się na lekko ugiętych i rozstawionych nogach.

 

Taniec maoryski
Taniec maoryski
Otwórz w YouTube

Linia melodyczna jest bardzo uboga, grupa wykrzykuje proste teksty rytmicznie uderzając „ręka w rękę”, „ręka w udo” lub „ręka w tors”. Charakterystyczne jest wytrzeszczanie oczu, prezentowanie języka, nadymanie policzków, dmuchanie, syczenie przez zęby. Wrażenie potęguje sugestywny tatuaż twarzy. Lider przechodzi między tancerzami wydając im komendy, które spowodują  przyklękanie na jedno kolano, uderzanie stopami i dłońmi o ziemię, energiczne potrząsanie dłońmi.

 

Maorysi
Maorysi

 

Przed budynkami urzędów stoją rzeźby lub pomniki wykonane w maoryskim stylu a dzieci w szkołach uczą się maoryskiego języka, kultury, w tym tańca i śpiewu. Spotykając dzieciaków podczas naszej podróży często byliśmy pozdrawiani po maorysku.

 

Rzeźba maoryska
Rzeźba maoryska

 

Kościół nad Whanganui i Tekturowa Katedra

Dwa maoryskie doświadczenia mieliśmy związane z kościołami. Na mały, katolicki kościółek natknęliśmy się na wzgórzu nad brzegiem rzeki Whanganui. Europejska architektura zewnętrza budynku skrywała wnętrze pełne maoryskich elementów.

 

Ołtarz maoryski
Ołtarz maoryski

 

Piękny, rzeźbiony ołtarz i obraz Matki Boskiej Maoryskiej. Tak go nazwałem choć być może nazywa się zupełnie inaczej.

 

Matka Boska Maoryska
Matka Boska Maoryska

Drugie doświadczenie było w tzw. Tekturowej Katedrze w Christchurch. Potężne trzęsienie ziemi w 2011 roku zmieniło oblicze tego miasta na zawsze. Prócz śmierci 185 osób zniszczeniu uległo wiele budynków w mieście. Wśród nich była katedra zlokalizowana w centralnym punkcie miasta. Oglądając ją dzisiaj, odgrodzoną płotem od okalającego placu i ulic nie widać ogromu zniszczeń. Neogotycki budynek wydaje się być w niezłym stanie i po remoncie mógłby dalej służyć wiernym i turystom. Niestety, problem leży pod ziemią. Na skutek kataklizmu zmieniła się struktura gruntu na którym stoi wielka budowla. Pojawiły się też cieki wodne i zmniejszyła się dramatycznie stabilność całej konstrukcji. To wszystko praktycznie uniemożliwia przywrócenie katedry do jej pierwotnej funkcji. Władze miasta i mieszkańcy, chcąc stworzyć alternatywę dla zniszczonego miejsca kultu zwrócili się o pomoc do japońskiego architekta Shigeru Ban. Po nieco ponad 2 latach nowa, tymczasowa katedra stała już na przedmieściach miasta.

Cardboard Cathedral
Cardboard Cathedral

Dziś jest wielką atrakcją. Każdy chce zobaczyć jej „tekturowe” wnętrze, gdzie w oczy szczególnie się rzucają potężne rury ze wzmocnionego papieru, które podtrzymują dach.

Przyjechaliśmy tam wieczorem by podziwiać przepięknie podświetlone witraże we frontowej części.

Niestety, nie pozwolono nam wejść do środka gdyż trwał właśnie koncert. Nieco zawiedzeni zaczęliśmy obchodzić budynek wokół. Nagle otwierają się jedne z bocznych drzwi i obca kobieta gestem zachęca nas do wejścia. Ściszonym głosem i uśmiechem na twarze potwierdza, że będziemy mile widzianymi gośćmi. Dzięki jej uprzejmości możemy podziwiamy wnętrze słuchając jednocześnie występu niemieckiego „Trio A Due”.

Ccardboard Cathedral
Ccardboard Cathedral

 

Gdy koncert się zbliża ku końcowi nasza dobrodziejka nieoczekiwanie dla nas wstaje i zbliża się ku scenie. Wszyscy wstają i w skupieniu słuchają zaintonowaną przez nią maoryską pieśń, która wieńczy spotkanie. Tak, w nieoczekiwany sposób, doświadczamy dobitnie siły maoryskiego dziedzictwa i szacunku jakim ta spuścizna kulturowa się cieszy w Nowej Zelandii.

Polecam też historię o podróży północ - południe przez Wyspę Północną oraz kilka moich rad jeśli wybierasz się do Nowej Zelandii.

 

W dalszą drogę

Dokąd dalej?

  • Nowa Zelandia

    Nowa Zelandia - Wyspa Północna

    Wielka brązowa brama z litego drewna. Brama a obok niej drewniany słup z rzeźbionym ptakiem o rozpostartych skrzydłach. Twarze z błyszczącymi oczami i otwartymi ustami. Ni…

    Coromandel, Fletcher Bay

  • Nowa Zelandia

    Nowa Zelandia - kilka rad

    O mojej podróży do Nowej Zelandii piszę tutaj. Oddzielny wpis poświęciłem Maorysom i temu jak  w nieoczekiwanych momentach z kulturą maoryską się stykałem. Poniżej kilka rad.…

  • Kambodża

    Kambodża - świątynie Angkor Wat to dopiero początek przygody

    Kambodża – „młodsza siostra Tajlandii” – kusi uśmiechniętymi mieszkańcami, świetnymi hotelami, dobrymi cenami, smacznym jedzeniem i autentyczną atmosferą. Kambodża zachwyca różnorodnością: od mistycznych świątyń Angkoru i…

    Angkor Wat, Jezioro Tonle Sap

  • Tunezja

    Tunezja - Sahara, którą pokochasz

    Rozległa Sahara, góry Atlas, krajobrazy oaz i dziedzictwo kulturowe stanowią doskonałe miejsce dla turystów poszukujących autentycznych i niepowtarzalnych przeżyć. Tunezja już teraz dysponuje rozległym zapleczem, które…

    Douz, Matmata

  • Kambodża

    Phnom Penh - atrakcje stolicy Kambodży

    Wielu rozważających podróż do Kambodży kieruje swe myśli ku Siem Reap i świątyniach Angkor Wat. Ruiny dawnej cywilizcji słusznie zasługują na podziw i mogą być celem…

    Phnom Penh, Pola Śmierci Choeung Ek

  • Brunei

    Sułtan i jego sułtanat czyli wizyta w Brunei

    Podróż do Brunei może być ciekawym, nowym i ekscytującym doświadczeniem. Wyobraźcie sobie taką sytuację.....Gdy w wypełnionym po brzegi pubie przekrzyczymy tłum pytając czy ktoś z obecnych…

    Bandar Seri Begawan, Kampong Ayer

  • Brazylia

    Brazylijski mix: Rio de Janeiro, Paraty i Ilha Grande

    Rio de Janeiro to tętniąca życiem metropolia z przepięknymi widokami i kultowymi plażami. Pobyt w "Styczniowej Rzece" można połączyć ze zwiedzaniem kolonialnego miasta Paraty i wypoczynkiem…

    Abraão, Copacabana

  • Zjednoczone Emiraty Arabskie

    Tajemniczy emirat Szardża

    Szardża to jeden z 7 Emiratów tworzących Zjednoczone Emiraty Arabskie i jeden z najmniej znanych. Władze Szardży (angielski: Sharjah) mają nadzieję, że wkrótce to się zmieni.…

    Chorfakkan, Kalba

  • Maroko

    Najciekawsze miejsca Maroka w 10 dni

    Spędziłem intensywne 10 dni w Maroku w lecie 2019 r. Widziałem miasta pełne zgiełku, tajemniczą pustynię, arabskie zabytki, wzburzone morze i kolory bazarów. Byłem w garbarni,…

    Agadir, Ajt Bin Haddu

  • Laos

    Największe atrakcje Laosu w tydzień

    Laos jako jedyne państwo w regionie nie ma dostępu do morza. Czy stawia go to na przegranej pozycji względem Tajlandii, Wietnamu czy Kambodży? Absolutnie nie! Kraj…

    Blue Lagoon (Vang Vieng), Jaskinie Pak Ou