Wielu wróżyło powolny koniec marki Volvo, od momentu gdy podano do wiadomości, że koncert trafia w chińskie ręce. Był to rok 2010. Od tego czasu Volvo kwitnie, sprzedaż rośnie i pojawiają się coraz to nowe modele. Obawiano się o zachowanie autentyczności silnej i rozpoznawalnej marki i utrzymania miejsc pracy w centrali i fabrykach w Skandynawii, a Chińczycy postawili na wzmocnienie „szwedzkości” brandu i inwestycje w skali, jakich w Göteborgu dotąd nie widziano.

Pierwszym wielkim owocem zmian w Volvo był zaprezentowany w 2014 r. flagowy SUV XC90. Potem następowały debiuty nowych S/V90, XC60, XC40 i S/V60. Równolegle chińsko – szwedzki koncern rozwijał swoją sportową sub-markę Polestar, która chce iść łeb w łeb z tym co oferuje linia M marce BMW i AMG Mercedesowi.
Volvo, jak kiedyś Citroen, podejmuje odważne i wręcz kontrowersyjne decyzje: nie będzie silników większych niż 2-litrowe, nie będzie silników diesla. Konsekwentnie dąży też by ograniczać prędkość maksymalną modeli, tak by nie przekraczała ona 180 km/h.

Volvo XC60 T8, hybryda ładowana z gniazdka, jest owocem doświadczeń wielu działów i próbą odpowiedzi na zapotrzebowanie różnych grup klientów. Chcemy być eko – proszę bardzo! Chcemy być pierwsi w starcie spod świateł – nie ma problemu! Wykorzystywany w tym modelu zespół napędowy generuje aż 405 KM. Ta wartość jest uzyskana wspólnym wysiłkiem silnika elektrycznego i wspomnianej powyżej niewielkiej jednostki dwulitrowej, która z pomocą turbosprężarki wytwarza aż 318 KM.
W efekcie napęd auta zapewnia oszałamiające osiągi: przyspieszenie do 100 km/h w 5,4 sekundy i prędkość maksymalną 230 km/h. Za osiągi odpowiadają obie zespolone jednostki napędowe, a za niskie zużycie paliwa napęd elektryczny. Akumulatory mają 11,6 kWh pojemności i firma twierdzi, że wystarczy to na przejechanie 40 km. Warto podkreślić, że całkowity zasięg auta to aż 720 km. Często rozpychający się w podwoziu zestaw akumulatorów i jego osprzęt zabierają część przestrzeni, którą normalnie zajmowałby bak paliwa. Efektem jest relatywnie mały zasięg hybryd ładowanych z gniazdka. W Volvo tak nie jest. Niemniej jednak za sprawą dużego zapasu akumulatorów oraz właściwie dwóch kompletnych układów napędowych na pokładzie, ten SUV waży aż 2 145 kg. Ale wystarczy porównać jego wagę z innymi SUV’ami dwunapędowymi i okazuje się, że taka „nadwaga” jest nie do uniknięcia. Poczytajcie o BMW X5 tutaj lub Porsche Cayenne tutaj

Kilka słów o designie. Poręczne wymiary auta i kanciasta sylwetka mogą się z pewnością podobać. Dodatkowego uroku dodaje wysmakowane oświetlenie do jazdy dziennej – charakterystyczne, poziomo położone litery „T” to sygnatura najnowszych Volvo. Według mnie to najlepiej wystylizowana oprawa świetlna na rynku. Wnętrze należy do jednych z najelegantszych i najlepiej wykonanych kabin w całej klasie. Niesamowite osiągi manifestowane są smakowitymi detalami na zewnątrz i wewnątrz auta. Zaciski hamulców są w kolorze żółtym i w takim samym kolorze są pasy bezpieczeństwa. Ta „bijąca po oczach” żółć może nieco razić, ale już po kilku spojrzeniach doceniamy kontrast ciemnej, eleganckiej tapicerki i pasów w żywych kolorach. Ogółem wykończenie i materiały są bez zarzutu, a dla koneserów muzyki zamontowano system nagłośnieniowy Bowers & Wilkins. Większość funkcji obsługujemy na dużym, pionowo ustawionym ekranie w środkowej części konsoli. Miałem obawy czy da się nim sterować intuicyjnie. Okazały się one bezpodstawne. Obsługa jest bardzo przyjazna i nawet w tak standardowej aplikacji, jaką jest nawigacja udało się zaproponować coś nowego, co uprościło sterowanie; przydała mi się kilkakrotnie funkcja „ostatnie cele”, która jest w pierwszej grupie wyborów.

Czy Volvo XC60 T8 „by Polestar” jest „eko” czy „sport”? Gdy patrzymy na niskie opony, piękne felgi o średnicy 22 cali, potężne hamulce i wspomniane żółte pasy utwierdzamy się w przekonaniu, że temu autu bliżej do samochodów sportowych niż ekologicznych. Nawet gdy włączymy tryb bezemisyjny i wymusimy jazdę wyłącznie na prąd to pojazd nie bardzo chce komunikować fakt, że z rury wydechowej nic się nie wydobywa. Ten tryb nieśmiało nazwano „oszczędnym”, co nie do końca manifestuje fakt użycia napędu elektrycznego.

Volvo XC60 T8 jest kolejnym udanym modelem z gamy chińsko-szwedzkiej marki. Egzotyczny mariaż daje bardzo dobre efekty. Skandynawski wizerunek ekologicznego SUV’a jest bardzo wyraźny i stawia go w awangardzie pojemnych dwunapędowych samochodów oferowanych na rynku.




