Jedzenie w Toskanii
Wywiady i Rady Włochy

OZNAKOWANIE ŻYWNOŚCI, CZYLI JAK WYBIERAĆ WŁOSKIE PRODUKTY NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI

dnia
5 października 2020
Włochy to królestwo jedzenia, a poszczególne regiony chronią swoje niepowtarzalne produkty oznaczając je w specjalny sposób. Dlaczego? Zdarza się coraz częściej, że mimo, iż dany produkt od wieków pochodził z danego regionu to teraz inni, niezwiązani z tym terenem, a zafascynowani jego komercyjnym sukcesem zaczynają tworzyć mniej lub bardziej udane podróbki. Dlatego patrząc na regały z włoską żywnością natrafimy na opakowania oznaczone logo „DOP”, „IDP” lub „Made in Italy”. Co tak naprawdę kryje się za tymi oznaczeniami?
Oryginalne i tradycyjne toskańskie delikatesy

Oryginalne i tradycyjne toskańskie delikatesy

Logo ”DOP”

„DOP” to „Denominazione d’ Origine Protetta”, innymi słowy „Chroniona Nazwa Pochodzenia”. Bardzo ścisłe zasady są stosowane by móc oznaczyć produkt logo “DOP”. W szczególności taki towar musi spełniać najwyższe standardy jak chociażby to, że ma być produkowany na określonym terenie zapewniającym niezmienną jakość. Składniki muszą pochodzić z określonego źródła lub nawet być wyprodukowane przez rodziny, które to robią z pokolenia na pokolenie. Miejsca produkcji są zatwierdzane przez władze, a każdy wykorzystywany składnik jest sprawdzany pod kątem jego jakości oraz tego skąd pochodzi i jak został przygotowany. Tylko wyselekcjonowane organizacje mogą wystawiać certyfikaty pochodzenia.

BuyFood Toskana 2020

BuyFood Toskana 2020

Oznaczenie “IGP”

“IGP” to także bardzo ważna wskazówka pokazująca z jakim produktem mamy do czynienia. Przyznanie znaku “Indicazione Geografica Protetta”, czyli “Chronione Oznaczenie Geograficzne” nie jest związane z aż tak restrykcyjnymi wymaganiami jak w przypadku „DOP”, gdyż wystarczy, że jedno z kryteriów jest spełniane, a nie wszystkie. Niemniej jednak „IGP” na serze, szynce czy winie świadczy o jakości, którą potwierdzają władze regionu.

W Toskanii logo „DOP” i „IGP” może nosić 21 produktów i są wśród nich: Pecorino Toscano DOP, Finocchiona IGP, Cinta Senese DOP, Prosciutto Toscano DOP, Ricciarelli di Siena IGP, Panforte di Siena IGP, Chianti Classico DOP czy oliwa Toscano IGP.

"Made in Italy" to nie zawsze włoskie

“Made in Italy” to nie zawsze włoskie

Napis “Made in Italy”

Paradoksalnie naklejka “Made In Italy” to…..najsłabszy dowód na to, że mamy do czynienia z produktem w 100% włoskim. Dodatkowo często nie jest określony konkretny rejon pochodzenia. Napis „Made in Italy” może oznaczać, że produkt został przetworzony w Italii, wyprodukowany w Italii lub wyhodowany w Italii, ale tylko w pewnej części. Tak jest często w przypadku oliwek; niektóre z nich uprawia się w Hiszpanii, ale tłoczy i pakuje we Włoszech. W związku z tym w pełni zasługują na oznaczenie “Made in Italy”, choć wyrosły na hiszpańskiej ziemi.

Promowaniu najwyższej jakości produktów „DOP” i „IGP” służą targi, takie które odbywały się na przełomie września i października w toskańskiej Sienie. „BuyFood Toskana” zgromadziły 45 producentów z regionu i 38 kupców z 17 krajów. Wspólną platformą dla ekspozycji był projekt „Vetrina Toscana”, który łączy 1000 restauracji i 300 sklepów z żywnością, które specjalizują się produktach z rejonu Toskania. Dzięki ich współpracy nie tylko promuje się zdrową, tradycyjną żywność, ale także skraca łańcuchy dostaw, poleca konsumpcję z wykorzystaniem składników z lokalnych upraw biorąc pod uwagę sezonowość dojrzewania zbiorów. W projekcie biorą też udział lokalni artyści, tak by kompleksowo odrodzić ducha współpracy między mikroprzedsiębiorcami.

Silvia Baracchi, szefowa restauracji Cortona’s Il Falconiere, popiera program „Vetrina Toscana”

Silvia Baracchi, szefowa restauracji Cortona’s Il Falconiere, popiera program „Vetrina Toscana”

30 września 2020 r. na targach „BuyFood Toscana” na pięknej Loggi dei Nove w Palazzo Pubblico w Sienie zaaranżowano studio telewizyjne z którego transmitowano pokazy przygotowywania tradycyjnych toskańskich potraw. Silvia Baracchi, szefowa restauracji Cortona’s Il Falconiere, zaprezentowała przepis na wyśmienitą pastę na bazie lokalnych składników. Kunszt z jakim szykowała „Pici” z pancetta di cinta senese DOP orazbricole di panforte nero Siena IGP, komentując na żywo poszczególne etapy tworzenia kulinarnego dzieła, budził uznanie audytorium zgromadzonego w Sienie, jak i tych, którzy smakowitą potrawę mogli podziwiać tylko na ekranach komputerów……

 

TAGS
Krzysztof Kowalski
Warszawa, Polska

Kocham podróżować. Odwiedziłem jakieś 100 ciekawych regionów w ponad 60 krajach, na 6 kontynentach. Jeżeli też kochasz podróże, nie lubisz niepotrzebnie wydawać pieniędzy ale mieć możliwość umyć się chociaż raz dziennie, zawsze mieć dobre value for money i chcieć zobaczyć więcej i poczuć intensywniej to ten blog jest właśnie dla Ciebie! Kontakt: kowalski@justKowalski.pl

Polub mnie na Facebooku!
iVisa
Szybkie zawieranie ubezpieczeń
>