Przejdź do treści
Sahara, Maroko

Maroko - egzotyka na wyciągnięcie ręki

Krzysztof Kowalski 7 min czytania

Dzięki bezpośrednim lotom z Polski do afrykańskiego królestwa można w kilka godzin znaleźć się na innym kontynencie, w innym klimacie i w innej – przyjaznej – kulturze.

Swego czasu Air Royal Maroc podjął próbę nawiązania bezpośredniego połączenia między Warszawą a Casablanką. Było to latem 2010 roku ale połączenie to nie cieszyło się powodzeniem i zostało szybko zawieszone. Casablanka jest kiepskim kierunkiem turystycznym; nieliczni zwiedzeni kultowym filmem o tym samym tytule trafiają tu w celach turystycznych. Większość wie, że film kręcono w studio a miasto jest centrum administracyjnym a nie atrakcją turystyczną. Dziś z Krakowa, Katowic, Wrocławia i Warszawy możemy dolecieć do Agadiru i Marrakeszu. To pierwsze miejsce pozwoli na błogie leniuchowanie na plaży i ledwie liźnięcie egzotyki kraju, to drugie to arcyciekawa destynacja dla pragnących pogłębionych wrażeń.

W Maroku byłem 3 razy i z pewnością podróż do tego kraju jeszcze powtórzę.

Promem z Andaluzji do Ceuty i Tangeru

Prócz podróży powietrznej do Maroka można udać się tam promem. To ciekawa propozycja dla tych co akurat planują pobyt na południu Hiszpanii, w Andaluzji. Jednodniowe oferty wycieczek promem do północnego Maroka są dostępne, na przykład, z Tarify lub Ageciras. Prom „Balearia” po przepłynięciu Cieśniny Gibraltarskiej cumuje w Ceucie.

 

akrobaci, Marrakesz
akrobaci, Marrakesz

 

To już Afryka ale jeszcze Hiszpanii, jako jedna z dwóch enklaw należących do tego europejskiego państwa. Potem czeka nas ok. 150 kilometrowa pętla w zorganizowanej grupie, podczas której zwiedzimy i trochę obszarów wiejskich i dwa ciekawe miasta: Tetouan i Tanger.

 

Plac Dżamma el Fna nocą, Marrakesz
Plac Dżamma el Fna nocą, Marrakesz

 

Można zobaczyć kolorowe i klimatyczne arabskie suki, gdzie warto potargować się o niebanalną pamiątkę. Taką pamiątką może być gliniany garnek, używany do gotowania popularnej potrawy tagine.

 

marokańska ceramiku na lokalnym suku
marokańska ceramiku na lokalnym suku

 

Wycieczka poprowadzi do tradycyjnej apteki i sprzedawcy dywanów. Tanger, do którego przylgnął wizerunek miasta szpiegów i mekki artystów, także jest miejscem wartym zwiedzania. Co ciekawe to to, że koszt całej wycieczki jest niższy niż koszt rejsu promem w obie strony.

Ale najciekawiej jest dalej; Marrakesz, góry Atlas, Warzazat, Kabzy i Sahara.

Marrakesz - plac Dżamma el Fna i garbarnie

Lecąc do Maroka przygotowałem pętlę, którą gorąco polecam jako gotowy produkt do wdrożenia. Moim pierwszym punktem programu był Marrakesz z jego najsłynniejszym placem targowym Dżamma el Fna. Trudno znaleźć miejsce o podobnym charakterze.

Plac targowy Dżamma el Fna
Plac targowy Dżamma el Fna
Otwórz w YouTube

Ta największa atrakcja Marrakeszu od 2001 roku jest wpisana wraz z całym zabytkowym centrum Marrakeszu na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Niematerialne dziedzictwo tej przestrzeni zostało uznane jako dużo cenniejsze niż materialne elementy.

Na placu co wieczór odbywa się wielki targ ze straganami restauracyjnymi. Na całym placu gromadzą się kuglarze, akrobaci, wróżbici, bębniarze, zaklinacze węży, samozwańczy uzdrawiacze i dentyści.

 

Zaklinacze węży na Dżamma el Fna
Zaklinacze węży na Dżamma el Fna

Naganiacze do restauracji pod gołym niebem zdają się mówić we wszystkich językach świata zachęcając do spróbowania szykowanych potraw. Na straganach piętrzą się stosy pomarańczy, daktyli, suszonych moreli, fig i przypraw.

 

Widok na plac targowy Dżamma el Fna
Widok na plac targowy Dżamma el Fna

 

Nad całym placem, po zmroku, unosi się dym, który rozświetlony ulicznymi latarniami nadaje aurę tajemniczości.

 

Marrakesz nocą
Marrakesz nocą

 

Plac najlepiej odczuć spacerując po nim a gdy dopadnie nas zmęczenie można usiąść na tarasie jednej z otaczających targ kawiarni i popijając miętową słodką herbatę obserwować targowy gwar z wysokości. Poza centrum warto wybrać się do Pałacu Bahia i Medresy Ben Jusufa i La Qoubba Almoravid oraz zwiedzić garbarnie. Garbarnie to wielkie betonowe kadzie w których poddaj się obróbce skóry.

 

Garbarnie Marrakesz
Garbarnie Marrakesz

 

Widok skór zwierzęcych w różnym stadium obróbki, leżących w szarej cieczy i ludzi przerzucających ciężkie, ociekające owłosione płaty pozostaje długo w pamięci. Zwiedzającym daje się gałązkę mięty bo wszechobecny smród jest nie do wytrzymania.

Warzazat, studia filmowe i Droga Kazb

Z Marrakeszu pojechałem kursowym autobusem do Warzazat. To miasto po południowej stronie Gór Atlas. Autobus mozolnie piął się w górę by potem ostrożnie zjeżdżać w dół.

 

Góry Atlas, Maroko
Góry Atlas, Maroko

 

Pierwsze olbrzymie zabudowania na przedmieściach miasta to trzy studia filmowe, z których miasto słynie. Atlas Studio, otwarte w 1983 roku zaprasza zwiedzających. Możemy podziwiać scenografię, która w filmach udawała starożytny Egipt, Tybet czy antyczny Rzym. Warzazat to miejsce gdzie trzeba wypożyczyć samochód by zwiedzać kazby i zaliczyć Saharę. Kazby to siedziby jak z bajki.

 

Kazba Ait Ben Haddou, Maroko
Kazba Ait Ben Haddou, Maroko

 

Wyglądają jak fortece z ciasną zabudową przylegającą często do wzgórz, usytuowaną na nich bądź zlokalizowaną nad brzegiem rzeki stanowiącą naturalną ochronę.

Są zbudowane z nietrwałej gliny i co rok muszą być częściowo odbudowywane. Główna z dróg prowadzących z Warzazat do Ar-Rachidii nazywana jest Drogą Kazb (Route des Kasbahs)  i tam zobaczymy kilka ciekawych przykładów tej architektury. Najsłynniejszą z kazb jest oddalona o 30 km od Warzazat Ait Ben Haddou w dolinie Ounila.

 

Ait Ben Haddou i sztuka targowania się

detale architektury - Kazba Ait Ben Haddou
detale architektury - Kazba Ait Ben Haddou

 

Jest jedną z najstarszych siedzib (XI wiek). Dzięki swej malowniczości została uwieczniona w wielu filmach, jak choćby Indiana Jones, Kleopatra, Jezus z Nazaretu czy Gladiator. To tylko niektóre z filmów, które ukazują to miejsce – sprzedawcy pamiątek z dumą pokazują listę 22 produkcji gdzie Ait Ben Haddou „grało”. Zatrzymując się na wzniesieniu przed wioską z pewnością będziecie mieli możliwość – za drobną opłatą -  zrobić sobie zdjęcie z groźnym, pustynnym wężem na karku. Tam też dopadną was domorośli przewodnicy. Negocjując z nimi można mieć dwa podejścia. Do niedawna, z bezwzględną konsekwencją starałem się maksymalnie zbić cenę. Jaka ona by obiektywnie nie była dla mnie zawsze była za wysoka. Trzeba swoją dezaprobatę mocno podkreślić mową ciała, grymasem i markowanym oddalaniem się. Zwlekajcie z podaniem swojej kontroferty gdyż wtedy definiujecie poziom, który jest dla was akceptowany. Wtedy druga strona wie, że może żądać więcej. Zwykle spotkacie się pośrodku. Pamiętajcie, że gdy cena zostanie ustalona to nie ma od niej odstępstw – nie ma możliwości powrotu do negocjacji po usłudze. No, chyba, ze usługa rażąco odbiegła od oczekiwań. Bardzo niehonorowym jest próba renegocjacji ustalonej ceny. Niestety nasi rodacy wciąż czasami tak robią. Ale generalnie negocjacje to mocna strona Polaków – dobrze to robią, mało płacą i budzą szacunek lokalnych przedsiębiorców.

 

targowanie - Plac targowy Dżamma el Fna
targowanie - Plac targowy Dżamma el Fna

 

Ale zaraz, jakie jest drugie podejście? Tu przypomina mi się historia z Zanzibaru o której chciałbym zapomnieć a wraca do mnie w myślach. Negocjowałem tak zawzięcie, używając wielu sztuczek, że cena, którą uzyskałem za kilka obrazów „tinga-tinga” była śmiesznie niska. Transakcja musi być satysfakcjonująca dla obu stron. Tym razem tak nie było. Sprzedawca obrazów miał smutek na twarzy. Po fakcie, oczyma wyobraźni, widziałem jego biedną rodzinę, w biednej chatce, jego kilkoro dzieci, słaby posiłek, zużyte przybory szkolne, itd. Myślę, ze warto sobie czasami odpuścić mocne negocjacje. Ci ludzie to nie są szarlatani ani inna mafia. Oni często po prostu są biedni a turyści są jedynym źródłem dochodu.

Wąwozy Dades i Todra, Sahara i Zagora

Wróćmy do Maroka. Jadąc na wschód w kierunku Ar Rachidii mamy możliwość zwiedzenia dwóch przepięknych dolin do których zjazd znajduje się po północnej stronie drogi. Wąwozy Dades i Todra pozwalają nam odjechać z głównego szlaku, wcisnąć się w duże góry i znaleźć miejsce na wędrówkę.

 

Doliny - Droga Kazb
Doliny - Droga Kazb

 

Jest możliwe domknięcie pętli i przejazd z jednego wąwozu do drugiego – potrzeba jednak do tego dobrego auta terenowego, gdyż asfaltowa droga kończy się i zaczyna się trudny, szutrowy dukt, który mija góry sięgające prawie 2800 mnpm.

 

Malownicze wąwozy - Droga Kazb
Malownicze wąwozy - Droga Kazb

 

W Ar Rachidii trzeba poszukać agencji, która zorganizuje nam wyprawę na Saharę. Nam pustynia kojarzy się z bezmiarem piachu i wielkimi wydmami. Ale rzadko taką spotykamy; większość pustyń to kamienie i głazy porozrzucane po płaskim pustkowiu. Ale tereny koło Merzougi, blisko granicy z Algierią są właśnie takie jakie nasze pustynne wyobrażenia.

 

karawana wielbłądów na Saharze
karawana wielbłądów na Saharze

 

Najlepiej zdecydować się na pakiet obejmujący wędrówkę na wielbłądach, kolację beduińską, nocleg w namiotach na pustyni i podziwianie wschodu słońca ze szczytu wydmy. Naprawdę warto!

 

Sahara Maroko
Sahara Maroko

 

Po pustynnej wyprawie zawracamy w kierunku Warzazat. Jedziemy południową drogą, która zaczyna się w Rissani a kończy Agdz. Na skrzyżowaniu zamiast skręcić w prawo, w stronę miasta, trzeba skręcić w lewo w kierunku Zagory. Zagora słynie z tego, że….tam kończy się świat. Tam kończy się „biała” Afryka, tam w symboliczny sposób docieramy do kresu bliskiej nam cywilizacji. Za Zagorą jest już tylko może piasku a za nim „czarna” Afryka. Wrażenie magia miejsca jest podobne jakby stanąć na skalistym brzegu Portugalii i patrząc w Ocean chcieć dostrzec wieżowce Nowego Jorku. Tu też nie wypatrzymy Timbuktu w sąsiednim Mali. Przez wieki Zagora i Timbuktu stanowiły centra intensywnej wymiany handlowej między czarną Afryką berberyjską i  islamską Afryką Północną a za jej pośrednictwem także z Europą. Trzeba koniecznie zobaczyć wiele mówiący drogowskaz w Zagorze wskazujący drogę na południe…..”Timbuku – 52 dni”.

P.S. Do Maroka powróciłem w latem 2019 roku. Opisałem moje wrażenia w oddzielnym wpisie, który jest tutaj:  "Najciekawsze miejsca Maroka w 10 dni"

Sahara Zagora
Sahara Zagora

W dalszą drogę

Dokąd dalej?

  • Maroko

    Najciekawsze miejsca Maroka w 10 dni

    Spędziłem intensywne 10 dni w Maroku w lecie 2019 r. Widziałem miasta pełne zgiełku, tajemniczą pustynię, arabskie zabytki, wzburzone morze i kolory bazarów. Byłem w garbarni,…

    Agadir, Ajt Bin Haddu

  • Chiny

    Szalony stop-over czyli 24 godziny w Pekinie

    Chiny są pełne tajemnic, niektóre z nich jest w stanie rozwikłać numerologia. Mój jednodniowy, szalony stopover w Pekinie można opisać trzema liczbami: „23”, „48” i „-14”.…

    Pekin, Plac Tiananmen

  • Sri Lanka

    Sri Lanka - sam przeżyj Azja Express

    2 tygodnie polskiej zimy by zwiedzić dobrze Sri Lanke? – pewnie, że tak. Zaraz powiem jak. Długi lot, przesiadka w Dosze i lądowanie przed świtem na…

    Dambulla, Ella

  • Kosowo

    Kosowo - nieznane Bałkany

    Kosowo jest dziwne. Koniec i kropka. 10 lat państwowości, 2 miliony mieszkańców. Kraj stworzony sztucznie, gdzie spodziewałbym się, że Unia Europejska będzie pompować kasę. Ja tej…

    Dečani, Klasztor Visoki Dečani

  • Egipt

    Tajemniczy świat faraonów w egipskim Luksorze

    Luksor to stolica starożytnego Egiptu, której zwiedzanie pozwoli, choć po części, zrozumieć tajemniczy świat faraonów. Luksor to potężne świątynie, grobowce, świat żywych i świat umarłych, setki…

    Dolina Królów, Kolosy Memnona

  • Kolumbia

    Przewodnik po Kolumbii i kolumbijskich zaskoczeniach

    Jednych to zaszokuje, innych zadziwi. Nikogo nie pozostawi obojętnym. Musisz przeczytać jeśli masz plany wobec Kolumbii. Język, paliwo, noclegi i lotniska Kolumbia to idealne miejscy, by…

    Bogota, Kartagena

  • Tunezja

    Tunezja - Sahara, którą pokochasz

    Rozległa Sahara, góry Atlas, krajobrazy oaz i dziedzictwo kulturowe stanowią doskonałe miejsce dla turystów poszukujących autentycznych i niepowtarzalnych przeżyć. Tunezja już teraz dysponuje rozległym zapleczem, które…

    Douz, Matmata

  • Malta

    Dwa dni, dwie wyspy - objazd Malty i Gozo

    Malta to najdalej na południe wysunięty kraj Europy, który tworzy kilka wysp. Największą z nich jest Malta, a kolejną, dużo mniejszą, jest Gozo. Następne w kolejności…

    Błękitna Grota, Gozo

  • San Marino

    San Marino - maleńki kraj i wiele zaskoczeń

    Najstarsza republika Europy, maleńkie San Marino, zostało założone przez Marinusa, który zbiegł z dzisiejszej Chorwacji w IV wieku. Miał był prześladowany przez cesarza Dioklecjana, którego ruiny…

    Monte Titano, San Marino

  • Włochy

    Południowe Włochy - Apulia i Kalabria w jednej podróży

    Południowe Włochy mają bardzo wiele do zaoferowania, a są często mniej doceniane niż "cholewka" włoskiego buta. Na południu turystów jest mniej, jest więcej terenów zielonych, a…

    Alberobello, Apulia

  • Malezja

    Mulu National Park - olśniewająca, egzotyczna przyroda

    Malezyjski Park Narodowy Mulu należy do ścisłej czołówki terenów chronionych Azji południowo - wschodniej. Obszar utworzony w 1974r, otwarty dla zwiedzających w 1985r, i wpisany na…

    Jaskinia Jelenia, Park Narodowy Mulu